Fot: palfest (Flickr / Palestine Festival of Literature)
Fot: palfest (Flickr / Palestine Festival of Literature)
Ludzie i Historie

Raja Shehadeh w cieniu okupacji. Literatura Palestyny.

Na horyzoncie rozciągają się delikatne i zielone wiosną wzgórza, które zachęcają do dalszej wędrówki. Zatrzymuje się, głęboko wdycha powietrze, drzewa oliwne i zapach tymianku przypominają mu, że ta „ziemia nosi pamięć starszą niż jakiekolwiek granice, czy punkty kontrolne”. Mógłby dziś być również w ukochanym ogrodzie wokół swego domu w Ramallah. Tam rosną pieczołowicie pielęgnowane drzewa, krzewy i kwiaty: róże, lwie paszcze i pelargonie. Kiedy kupował tę ziemię w latach 90-tych Ramallah nie był jeszcze taki zaludniony. Teraz ziemia stała się droga, Ramallah zabudowywany jest kolejnymi osiedlami izraelskich osadników, a ogrody stały się już rzadkością – pisarz chętnie z nostalgią opowiada o swej pasji ogrodniczej.

Natura jest obecna w jego życiu i w jego twórczości. Najbardziej znane fragmenty, w których Reja Shehadeh podziwia rodzime, palestyńskie krajobrazy pochodzą z jego książki „Palestyńskie wędrówki. Zapiski o znikającym krajobrazie” wydanej w 2007 roku (Palestinian Walks: Notes on a Vanishing Landscape), za którą otrzymał międzynarodowe wyróżnienie w postaci nagrody Orwell Prize w kategorii literatury faktu. Autor łączy obserwację piękna natury z refleksją nad okupacją, estetykę przyrody z pamięcią historyczną, z poczuciem symbolicznej i wielowymiarowej utraty przestrzeni. 

Życie Reja Shehadeh niemalże paralelnie zbiega się z istnieniem państwa Izrael. Shehadeh urodził się w 1951 roku w Ramallah na Zachodnim Brzegu Jordanu, 3 lata po tym jak w roku 1948 ONZ powołało do życia państwo Izrael, w skład którego miała wejść także palestyńska autonomia. Po utworzeniu państwa Izrael, jego rodziny nie ominął przymusowy exodus Palestyńczyków. W 1948 roku jego dziadkowie, rodzice i siostra zostali zmuszeni do ucieczki z rodzinnej Jafy (dziś część Tel Awiwu) do Ramallah należącego wówczas do Jordanii. Odtąd Ramallah stało się centrum życia rodziny i miejscem, gdzie już zawsze krzyżowały się wspomnienia o utraconym domu w Jafie i doświadczenie okupacji. 

Fot: Albert Klein

Reja Shehadeh pochodził z rodziny o sporej tradycji prawniczej i publicystycznej. Jego dziadek Saleem był sędzią, pradziadek Najib Nassar – znanym dziennikarzem. Sam Reja dorastał w cieniu ojca Aziza, prawnika i działacza politycznego, wizjonera pojednania izralesko-palestyńskiego, zwolennika porozumienia poprzez dialog i kompromis z Izrealem, przez co był przez swoich rodaków oskarżany o zdradę. Sfrustrowany Aziz, w końcu wycofał się z polityki, a w 1985 roku został zamordowany przez nieznanych sprawców. Relacje z ojcem oraz poszukiwanie sprawiedliwości będą stanowić ważny motyw późniejszych prac autobiograficznych pisarza.  Reja Shehadeh po ukończeniu wczesnej edukacji w Ramallah, studiował literaturę angielską i filozofię na American University of Beirut, a następnie kończył prawo na Univesity of London. W latach 70-tych wrócił do rodzinnego miasta, by praktykować jako adwokat w kancelarii prawnej, gdzie miał bezpośrednią styczność ze sprawami dotyczącymi konfiskat ziemi i przypadków naruszeń. W 1979 roku jako jeden z współzałożycieli powołał do życia „Al-Haq” (tłum z arabskiego: ”Prawda”) – pierwszą palestyńską organizację, której misją był monitoring, dokumentacja oraz raportowanie łamania prawa międzynarodowego, działalność w obronie praw człowieka na terytoriach okupowanych. 

Al-Haq od tej pory prowadzi monitoring i dokumentację incydentów, analizy prawne, raporty tematyczne dotyczące konfiskaty ziemi, wyburzeń domów, przymusowych przesiedleń, przemocy osadniczej, punktów kontrolnych i ograniczeń ruchu, systemu blokad ograniczających dostępy do usług publicznych, czy zasobów naturalnych. Zajmuje się również niezasadnym nadużyciem władzy, przypadkami torturowania więźniów, czy jawnej niesprawiedliwości. Organizacja prowadzi strategiczną działalność wobec międzynarodowych organów takich jak ONZ, czy Międzynarodowy Trybunał Karny, szybko po założeniu zyskując status pioniera palestyńskiego ruchu praw człowieka.  Jako młody prawnik był bacznym i wrażliwym obserwatorem rzeczywistości, zmian administracyjnych i gospodarczych, a wyrazem jego świadectwa społeczno-politycznego oraz formą jego oporu i archiwizacji pamięci stała się literatura. Już w latach 80-tych rozpoczął publikowanie dzienników, esejów i raportów, zarówno o charakterze prawniczym, jak również w formie literackich zapisów życia codziennego pod okupacją. 

W 1982 roku wydaje „Trzecią drogę” („The Third Way: A Jurnal of Life in The West Bank”), w której przedstawia swoją alternatywę między dwiema dominującymi w ówczesnych społeczeństwie palestyńskim postawami: zbrojnym oporem a biernym podporządkowaniem się okupacji. Shehadeh proponuje trzecią drogę, która ma polegać na moralnym i intelektualnym oporze poprzez prawo, codzienną przyzwoitość, działanie bez przemocy, w duchu praw człowieka, z szacunkiem i zachowaniem godności. W świecie zachodnim książka „The Third Way” – choć mało popularna, została uznana za jedno z pierwszych literacko-prawnych świadectw okupacji Zachodniego Brzegu napisanych w języku angielskim. Filozofia „trzeciej drogi” stała się wkrótce kluczowym elementem literatury Shehadeh, do której wielokrotnie wraca w późniejszych książkach takich jak „Obcy w domu” („Strangers in the House: Coming Age in Occupied Palestine” 2002). Pisze o potrzebie życia w moralności, prawdzie i pokoju, pomimo podziałów, przemocy i chęci zemsty. Pisanie stało się jego formą oporu – cichą, ale może najbardziej trwałą – mówi o sobie.

Wydane w 2007 roku „Palestyńskie wędrówki. Zapiski o znikającym krajobrazie”, które przyniosły mu międzynarodowe uznanie literackie, to połączenie eseju z dziennikiem; próba utrwalenia pamięci dla przyszłych pokoleń o znikającym krajobrazie, a jednocześnie raport o zmieniającym się codziennym życiu Palestyńczyków. Dzienniki powstały podczas rzeczywistych sześciu długich wędrówek autora na przestrzeni prawie 30 lat życia, podczas których zauważał coraz szybszą degradację środowiska naturalnego, nowe zabudowania osadnicze oraz przede wszystkim coraz więcej restrykcji ograniczających wolność poruszania się. Książka stała się jego głosem puszczonym w świat, który miał poszerzyć horyzonty i zmienić perspektywy patrzenia na skonfliktowany obszar Bliskiego Wschodu. Po jej sukcesie, głos pisarza zaczął być realnie słyszalny poza Palestyną i środowiskiem prawniczym. Autor zaczyna udzielać wywiadów w prestiżowych mediach tematycznych takich jak International Review of the Red Cross, czy New Internationalist, pojawiają się kolejne publikacje w brytyjskim The Guardian. Pisarz wydaje następne książki, łączy prawniczą precyzję, z eseistyczną, pamiętnikarską i intymną formą wypowiedzi. Scala swoją literacką wrażliwość i osobiste introspekcje z prawniczą analizą instrumentów władzy i praktyk okupacyjnych. Wraz z rozpoznawalnością autora, w świecie zachodnim rozpowszechnia się perspektywa mieszkańca stref okupowanej Palestyny. 

Fot: Ashish Saxena

W nagradzanej pozycji „Palestyńskie wędrówki. Zapiski o znikającym krajobrazie” obserwujemy jak człowiek patrzący na bliski jego sercu krajobraz rodzinnych wzgórz, jest tylko pozornie spokojny, kto bowiem tutaj wciąż wędruje – ten coraz bardziej traci poczucie bezpieczeństwa. W obecnych realiach 2025 roku w wywiadach z dziennikarzami, autor wraca do tematu i opowiada, że wędrówki po wzgórzach Ramallah są już niemożliwe, grożą utratą życia. Nasza ziemia zmienia się na naszych oczach, a my stajemy się tymczasowymi rezydentami – pisarz ubolewa nad losem Palestyńczyków i w tak pośredni sposób używając narzędzia jakim jest literatura, apeluje do świata o pomoc. 

W 2022 roku Shehadeh postanawia rozprawić się z jednym z najbardziej bolesnych tematów jego twórczości i wydaje „We Could Have Been Friends, My father and I”, w której dokonuje osobistego i symbolicznego pojednania poprzez pamięć i literaturę z nieżyjącym już ojcem. Jego ojciec wierzył w kompromis, on w sprawiedliwość, oboje szukali pokoju różnymi drogami. Pisze o swoim zrozumieniu pragmatycznej postawy ojca. Marzenie o pokoju, kiedy wszyscy wokół marzą o zemście mogło być przecież tylko odwagą, nie tchórzostwem. Ostatnia wydana książka „What Does Israel Fear from Palestine?” z 2024 roku kolejny raz otwiera umysły czytelników na całym świecie na lepsze zrozumienie przyczyn obecnej i dramatycznej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Opisując procesy polityczne, pisarz nigdy nie traci z oczu perspektywy pojedynczych obywateli Palestyny i Izraela. Choć jego postawa z biegiem lat w kolejnych publikacjach i wywiadach wydaje się coraz bardziej radykalna wobec systemu władz, on pozostaje empatyczny i pełny współczucia wobec pojedynczych ludzi po obu stronach tej politycznej i społecznej barykady. 

W wywiadzie z polską dziennikarką Agatą Kasprolewicz sprzed kilku tygodni, pisarz mówi o tym jak wielki wpływ na kryzysową sytuację na Bliskim Wschodzie ma ograniczenie wolności przemieszczania się i przepływu kultury. Wzniesiony w latach 90-tych mur oraz ograniczenie swobód wyklucza powstawanie międzyludzkich relacji, zabiera przestrzeń do budowania zaufania, transferu kultury, który mógłby prowadzić do wzajemnego zrozumienia i budowania szacunku. Zbanowani są w Izraelu znani niegdyś palestyńscy pisarze jak Mahmoud Darwish – poeta i symbol palestyńskiej tożsamości duchowej odrzucający nienawiść i przemoc, czy Anton Shammas – izraleski pisarz arabskiego pochodzenia, który w 1986 roku wydał „Arabesques” – pierwszą powieść, która zdobyła międzynarodowe uznanie jako książka napisana po hebrajsku przez palestyńskiego Araba. Shammas próbował odnaleźć swoje miejsce między dwiema kulturami, symbolizuje splątane wzory pamięci, języka i historii; a Shehadeh nawołuje do moralnego pojednania.

Nakba i Sumud są kluczowe dla zrozumienia palestyńskiej tożsamości historycznej, kulturalnej i emocjonalnej. Oba odnoszą się do doświadczenia okupacji i utraty ojczyzny. Nakba oznacza katastrofę, klęskę, nieszczęście, a Sumud – reakcję i siłę trwania. Nakba odnosi się przede wszystkim do wydarzeń z roku 1948 , kiedy po utworzeniu Państwa Izrael setki tysięcy Palestyńczyków zostało zmuszonych do ucieczki lub wysiedlenia, tysiące rodzin straciło ziemię, majątek i status prawny. Dla Izraelczyków rodziło się państwo, dla Palestyczyków trwała narodowa tragedia, która od tamtej pory jest ciągłym doświadczeniem utraty, wygnania i niesprawiedliwości. Sumud to reakcja na Nakbę, oznacza wytrwałość w codzienności, opór poprzez trwanie, niezłomność i przywiązanie do ziemi. Nie chodzi w nim o walkę zbrojną, lecz o duchowy i społeczny opór wobec okupacji. Sumud stał się etyką, obecny w poezji, malarstwie, muzyce. Raja Shehadeha jest reprezentantem tej kultury, w jego twórczości i życiu widzimy połączone idee – pamięć o Nakbie z postawą Sumudu. Literatura Raji Shehadeha jest świadectwem imponującej wytrwałości autora przez dekady w kontynuowaniu roli kronikarza Bliskiego Wschodu dbającego o to by świat nie zapomniał o perspektywie Palestyńczyków. Nie jest wyłącznie elegią, ale manifestem przetrwania i ludzkiej godności. 

Czytaj więcej